chcę być burdelmamą, mieć własne dziwki, nic nie robić, a na dodatek nosić kurewski makijaż i wciąż cieszyć się szacunkiem społeczeństwa. Obiecuję, że będę je dobrze traktował, zrobię im nowe cycki i dam 30 % zapłaty. Chcę palić papierosy za wielkim biurkiem i przepitym głosem mówić: KAWALER DO POKOJU NUMER TRZY, RUDA JUŻ CZEKA. Czy ja wiele od życia wymagam ? Czy tak wiele chcę ? Jestem zbyt brzydki na dziwkę, bo za mnie nikt nie da nawet guzika, ale mam głowę do interesów i lubię pieniądze. Nawet włosy już mogę tapirować i potrafię palić przez szklanką lufkę. Tak mi dopomóż Bóg. Amen
xoxo Volak
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz